piątek, 31 stycznia 2014

Manufaktura

Moje coreczki zamienily nasz dom w chinska fabryke i produkuja masowo bransoletki. Przerwa jest tylko na jedzenie, szkole i odrabianie lekcji.
Starsza nawet je sprzedaje w szkole za dolara, bo chlopaki tez noszom, ale robic nie umiejom, moze sie szydelkowac fstydzom, ale najwazniejsze, ze nosic sie nie fstydzom. Starsza zbiera zamowienia a potem wyzyskuje mlodsza siostre, ktora razem z nia stara sie sprostac zamowieniom i oczekiwaniom rynku. Ponoc dziewczyny w szkole na przerwach szydelkujom bransoletki. Moze na urodziny kupie im kolowrotek?



Czy u was som tez takie produkcje bransoletkowe? Jak nie to przywieziemy latem na handel. ;)









47 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. pierszam:)
      kochana, normalnie siem mnie bardzo podobajom!!

      Usuń
    2. brawo!
      a ja myslalam, ze powiesz, ze nuda, ze u was to jusz bylo.

      Usuń
  2. Jakie ładne!
    Moja młodsza robiła, ale jakąś inną techniką, takie przeplatane, wyglądały jak tkane. Takich nie.
    Były też plecione z takich plastikowych jakby rurek czy nici.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te sa z takich malutkichch gumek (typu recepturka)

      Usuń
  3. pienkności !
    szkoda, że żem taka stara...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozemy ci zrobic w bardziej umiarkowanych kolorach. ;)

      Usuń
    2. i z perłom:PPP


      śliczne:)

      Usuń
  4. Lola ale Ty masz przedsiębiorcze Córeczki!! No bisnesłumen Ci rosną pod skrzydłami!
    CUDNE!!
    Moja Córcia plotła z takich plastikowych żyłek,o których już wspomniała Ania:)
    PLECIONKI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) najwazniejsze, ze nie trzymajom tego wszystkiego, bo ile mozna. ;)

      Usuń
    2. O właśnie, słowo "żyłka" uciekło mi z głowy. Wiedziałam, że gdzieś jest, ale się schowało:)

      Usuń
    3. a czemu kochana u Ciebie się nie pisze na kolorowe wklejanka?
      cza najechać i dopiero na niebiesko sie świeci,bo u Lamii i Rybenki to na czerwono:)))
      w każdym bądź razie pod drukowanym są wzory co u nas w podstawówce było modne;)

      no i kaskę mają:)) jak będziecie handlować w Polsce to złożę zamówienie;)
      kolorystyczne ofkors;p bo ja podobnie jak Gagunia;DD

      Usuń
    4. wklejanka?
      i u mnie nic a nic nie sieci, ani na czerwono, ani na niebiesko! chyba ze cos pilas.
      no fair! :(

      Usuń
    5. Kochana najec myszom na PLECIONKI pod moim wpisem. Jest zdjecie. Widziakas? Nic nie pilam bo jadem zara zawiesc Core na impre:))

      Usuń
    6. Jest! Masz racje. :) Faktycznie, takie to u mnie malo wyrazne.

      A juz myslalam, ze moze juz weekend zaczelas. ;)

      Usuń
    7. kiedyś dawno plotło się breloczki do kluczy z takich dość sztywnych żyłek. Młoda jakiś czas temu skręcała takie cienkie, miękkie, które zwały się filofun.

      Usuń
    8. nooo dokładnie Ruda,i to wkleiłam:))) ja mam jeszcze taki brelak przy kluczach z działki;)
      Loooola dopiero tera mogę zaczać łykend ;p
      zabieram za wino tymczasem,wiec jak będe gupoty pisać,jest uzasadnienie;DD

      Usuń
    9. Teraz wreszczcie siem dogadamy. ;)

      Usuń
  5. jakie ładne!
    wiele lat temu była moda na takie wyplatane i też w szkole dziewczyny robiły
    ale teraz chyba możecie przywozić śmiało, albo róbcie biznes na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz doczytałam, że dziewczyny wyżej pisały o tych plecionych

      Usuń
    2. przywieziemy czy waliski i staniemy na starym rynku w Poznaniu. :P

      Wiecie, ze jak sie Idy Sirpniowej naczytalam to bez wyrabialam bizuterie i ja z kolezanka sprzedawalysmy na starym rynku. :))
      to byloby nas rodzinne. ;))

      Usuń
    3. hahah :) :) po Idzie my z psiapiółą też sie zabrałysmy za manufakturę :) :)
      a dziewczynki przedsiębiorcze bardzo! ciekawe po kim :) nawiasem- ile starsza młodszej odpala z każdego dolara? mam nadzieję, zę więcej niż w Chinach?

      Usuń
    4. nie odpala jej nic, ale mlodsza cieszy sie, ze ma takom sempatycznom fabryke z siostrom. Do tego starsza robi jej za to co ambitniejsze bransoletki i ona potem w mlodszych klasach szpanuje, a nawet przyniosla kilka zamowien i, nie za dolara, ta ma chyba lepszy uep do interesow, a po poltora. :P

      Usuń
    5. przywieź tych walizek do Poznania cztery - dla Miśki, Futi, dla mnie no i dla ciebie :)
      sprzedamy wszystko na pniu!

      Usuń
    6. czyli barterem się rozliczają :) każda jest wygrana :)

      Usuń
    7. Michalina, moze sobie stragany na jezyckim wynajmiemy? ;)

      aLusia, dawno nie bylo takiej komitywy. :)

      Usuń
    8. hahaha :) tylko trzeba by się znów do roboty zabrać :)

      Usuń
  6. przywieźcie koniecznie. śliczne som . Moja robiła tylko z koralików na żyłce lub druciku, szydełkować nie potrafi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest takie cos, z takim czyms i na tym czyms sie te bransoletki szydelkiem wyrabia. Zobacz wyzej, wrzucilam fotke.

      kazda porzondna dziefczyna u nas umi szydeukowac :P

      Usuń
    2. super! muszę się rozejrzeć, czy u nas takich nie ma. myślę, że z takim szydełkowaniem Młoda by sobie poradziła.

      Usuń
    3. już wyszperałam na allegro. dzięki Kochana za fajny pomysł.

      Usuń
    4. pacz, swiat to naprawda globalna wioska. ;)

      moze je razem latem na rynku postawimy. ;P

      Usuń
    5. z szydełkowania świetnie mi szedł kiedyś łańcuszek -robiłam szalik dla lalki :) i robiłabym go dalej, i pewnie swoją długością już by oplótł świat, bo nigdy sie nei nauczyłam zakańczac, ale na szczęście moja biegła sis zakończyła te męki :)

      Usuń
  7. ale fajnie, że dziewczyny takie przedsiębiorcze!!
    podoba mi się to i to co robią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starsza zbiera na iphona. ;)

      Usuń
    2. dawaj Jom do Polski ja fszystkie fariatki nabędą drogą kupna te bransoletki to pędzikiem nazbiera na tego iphona;))

      Usuń
    3. a potem do mnie bendom suac reklamacje. ;)

      Usuń
  8. Hm a czymu mnie tu jeszcze nie było,????????no,????

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi sie podoba!
    ja sie wzruszam jak widze rekodzielnictwo dzieciece!
    male raczki a jaki wielki talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mnie też :) takie mnie wzruszone rozśmieszenie ogarnia :) dlatego lubię z dizeciakami robić rózne rzeczy - vide szopka :)

      Usuń
    2. Lamia, tobie chyba wiele do wzruszen nie potrzeba. ;)

      aLusia, piekna byla ta wasza szopka.

      Usuń
  10. I pomysł świetny, a do tego jaką Dziewczynki mają wyobraźnię - widać to przy doborze kolorów, kształtów, wzorków bransoletkowych. Te z oczami takie oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to Miniony z filmu dla dzieci. :)

      https://www.youtube.com/watch?v=fvxqnQmahTA

      Usuń
  11. Zapraszam fanów fantastyki do przeczytania fascynującego opowiadania http://libenti.pl

    OdpowiedzUsuń